Choroba troci i łososia w Dorzeczu Regi

Las Off Road
2015-11-24
Kłusownicy – morsy
2015-11-29

Choroba troci i łososia w Dorzeczu Regi

ChoreRyby3

 

Rok 2015 to kolejny rok w którym w rzekach pomorskich wystąpiła choroba troci wędrownej i łososia tzw. „pleśniawka”. Jest ona wywoływana przez grzyby z rodzajów Achlya i Saprolegnia, które naturalnie występują w środowisku wodnym. Daje do myślenia skąd ten brak odporności skoro lata temu było to zjawisko sporadyczne. Odpowiedzią mogą być zarybienia obszarów morskich tzw. smoltem. Są to młode trocie wędrowne w wieku ok. 2,5 roku które od ikry spędziły swoje  życie w sztucznych stawach z przepływową wodą. Były karmione paszą i dostawały w niej witaminy i antybiotyki. Smolty wpuszczane przy ujściach rzek do morza są wg naszej opinii półproduktami nieodpornymi na warunki środowiskowe. Takimi rybami zarybiana jest również Rega. Dla porównania Dorzecze Iny nigdy nie było zarybiane smoltem i choroba tam praktycznie nie występuje.

Choroba nie ominęła  Dorzecza Regi. Już podczas wędrówki tarłowej ryb rzeką Regą można było zaobserwować pojedyncze osobniki z przebarwieniami ciała w postaci plam jasnego koloru. Na tarliskach w dopływach wg. szacunków mieliśmy ok. 30% ryb zainfekowanych w różnym stadium choroby. Z dnia na dzień ich stan się pogarszał i zaczynały spływać z nurtem stając się łatwym łupem dla wszelkich drapieżników… Jedzenie padłych na wpół     białych ryb jest dla nich bezpieczne? a ciekawe ile takich chorych ryb które odłowili lub pozbierali przy brzegu kłusownicy trafia na czarny rynek? Np.w formie przetworzonej jak wędzone filety z „łososia”. Zakup troci wędrownej lub łososia atlantyckiego objętego ochroną gatunkową w okresie od 1.10-31.12 od chciwego kłusownika sprawia, że kupujący staje się paserem i potencjalnym klientem oddziału gastrologicznego szpitala. Obydwie konsekwencje smacznej rybki kupionej po okazyjnej cenie nie są warte zaoszczędzonych pieniędzy. Kilka zdjęć chorych ryb powinno dać do myślenia.

Rozsądnych wyborów konsumenckich życzymy wszystkim lubiącym zjeść „łososia”. Patrol TMRR.

Autor: Patrol TMRR

Udostępnij na: