Ochrona 2016 r.

Spotkanie ze Szkółka Wędkarską w Świdwinie
2016-12-15
Zarybianie lipieniem 2016
2016-12-20

Ochrona 2016 r.

Tegoroczny okres ochronny ryb łososiowatych jest czasem dużej aktywności Patrolu TMRR oraz zaprzyjaźnionych z TMRR wędkarzy. Sukcesywne odkładanie wędek do szafy i “pilnowanie” ryb w ramach spacerów nad wodą, dało efekt redukcji przypadków kłusownictwa. Kilku zaocznie ukaranych kłusowników na podstawie nagrań z mobilnego monitoringu w latach poprzednich dało efekt edukacyjny dla lokalnej społeczności i presja ta w tym roku była znacznie mniejsza. Wyeliminowano praktycznie do zera kłusownictwo sieciowe w obszarze działania Patrolu TMRR. Na chwile obecną posiadamy nagrania dwóch kłusowników, którzy podejmowali próby zabicia ryb na tarlisku. Nagrania nie daja możliwości skazania prawomocnym wyrokiem z tego względu trafią one do materiałów archiwalnych TMRR, które zostaną użyte w ramach przyszłego nieuchronnego ujęcia mężczyzn w przyszłości. Założenie to wpisuje się w zasadę, że na każdego przyjdzie pora. W związku z tym, że każda pomoc jest mile widziana w tym miejscu chcielibyśmy podziękować koledze Łukaszowi Kasporwiczowi @Kasprowicz Fly za “cegiełkę” na paliwo na potrzeby obsługi foto pułapek, która była realizowana nie tylko samochodem terenowym TMRR ale i samochodami prywatnymi członków stowarzyszenia zaangażowanych w ochronę. W tym miejscu przypominamy i zachęcamy do wsparcia naszych działań zarówno w postaci 1% podatku jak i wpłat na kontro TMRR z dopiskiem na jaki cel mają być przeznaczone. Może to być zakup foto pułapek, paliwo dla patrolu, na działania renaturyzacyjne, edukacja młodzieży.

Oko cieszyły w większości zdrowe ryby na tarliskach, piękne dokończone kopce tarłowe oraz kręcące się po okolicy bieliki korzystające z czasu obfitości… nie brakowało też uczciwych obserwatorów tego niesamowitego spektaklu przyrodniczego których znacznie przybyło po działaniach edukacyjnych prowadzonych w listopadzie. Niestety ilościowo ryb było znacznie mniej niż w roku ubiegłym.

Ogólny pozytywny zastój kłusowniczy w środkowym biegu rzeki, to coś co cieszy natomiast na Trzebiatów nie ma rady… tam niestety kłusownictwem zajmuje się spora część lokalnej społeczności, co utrudnia na chwile obecną skuteczne działania antykłusownicze w miejskiej dżungli. Ale i na to jest sposób. Możliwości związane z wręcz nieograniczonym stosowaniem fotopułapek spowodują niebawem u niejednego trzebiatowskiego cwaniaka zaburzenia funkcjonowania układu nerwowego i tak zwykle poważnie porażonego napojami alkoholowymi.

 

Zachęcamy do obejrzenia zdjęć wykonanych w czasie działań Patrolu oraz z fotopułapek.

 

 

Patrol TMRR.

Udostępnij na: